Artykuł sponsorowany

Kiedy sąd może ustalić nierówne udziały w majątku wspólnym małżonków

Kiedy sąd może ustalić nierówne udziały w majątku wspólnym małżonków

Małżonkowie zazwyczaj przystępują do rozliczeń finansowych po rozwodzie z założeniem, że zgromadzone dobra zostaną podzielone dokładnie po połowie. Taka perspektywa wydaje się naturalną konsekwencją wieloletniego prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego oraz gromadzenia oszczędności. W praktyce jednak spory sądowe często koncentrują się na rzeczywistym wkładzie każdej ze stron oraz na ich zachowaniu w trakcie trwania wspólności majątkowej. Zdarzają się sytuacje, w których jedna ze stron uważa równy podział za głęboko krzywdzący, wskazując na całkowity brak zaangażowania byłego partnera w budowanie wspólnej przyszłości. Rozstrzygnięcie takiego konfliktu wymaga szczegółowego odniesienia się do konkretnych regulacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Kiedy można żądać ustalenia nierównych udziałów w majątku?

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Przepis ten stanowi bezwzględny punkt wyjścia w sprawach majątkowych po ustaniu wspólności ustawowej. Sąd orzekający stosuje zasadę równości automatycznie, chyba że jedna ze stron zgłosi formalne żądanie ustalenia udziałów nierównych. Samo subiektywne przekonanie o własnym większym wkładzie finansowym nie wystarczy do zmiany domyślnych proporcji przewidzianych przez ustawodawcę.

Ustalenie nierównych udziałów wymaga łącznego spełnienia konkretnych przesłanek ustawowych. Konieczne jest wystąpienie ważnych powodów oraz udowodnienie różnego stopnia przyczynienia się stron do powstania dorobku. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje, że przesłanki te bada się sekwencyjnie. Najpierw ocenia się samo istnienie ważnych powodów, a dopiero w kolejnym kroku określa się właściwy rozmiar udziałów. Ważne powody obejmują zachowania obiektywnie naganne, na przykład uporczywe uchylanie się od obowiązków wobec rodziny, trwonienie środków na hazard czy celowe ukrywanie i niszczenie wspólnych zasobów finansowych.

Oceniając stopień przyczynienia się do powstania dorobku, prawo zabrania opierania się wyłącznie na suchych wyliczeniach matematycznych. Sąd musi uwzględniać także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Osoba, która zrezygnowała z kariery zawodowej, aby zajmować się domem, w świetle prawa w pełni przyczynia się do budowy majątku rodziny. Taki nakład pracy równoważy wysokie dochody z pracy zarobkowej drugiego małżonka, chroniąc stronę słabszą ekonomicznie przed niesprawiedliwym rozliczeniem.

Składniki majątku wymagające analizy finansowej i dowodów

W toku postępowania najwięcej trudności nastręcza ocena wartości i przynależności konkretnych składników. Należą do nich przede wszystkim nieruchomości obciążone kredytem hipotecznym, zgromadzone oszczędności kapitałowe, udziały w spółkach oraz przedsiębiorstwa zbudowane w trakcie trwania małżeństwa. Zgodnie z wytycznymi Sądu Najwyższego, wartość nieruchomości ustala się według cen rynkowych, bez pomniejszania jej o niespłaconą kwotę kredytu. Rozliczenie zapłaconych rat hipotecznych oraz nakładów poczynionych z majątku osobistego na wspólny odbywa się zupełnie odrębnie, w ramach pobocznych roszczeń finansowych.

Skuteczne wykazanie nierównego przyczynienia się wymaga zgromadzenia obszernej i wiarygodnej dokumentacji. Kluczowymi dowodami stają się wyciągi z rachunków bankowych, potwierdzenia przelewów, imienne faktury, akty notarialne oraz historyczne zeznania podatkowe. Pomocne okazują się również zeznania bezpośrednich świadków, którzy potrafią opisać faktyczny model zarządzania budżetem w danej rodzinie. Kompletna historia finansowa pozwala precyzyjnie odtworzyć źródła pochodzenia kapitału na konkretne inwestycje oraz ocenić racjonalność decyzji gospodarczych podejmowanych przez każdą ze stron przed ustaniem wspólności.

Sprawy o podział majątku w Olsztynie oraz przed innymi lokalnymi sądami opierają się na drobiazgowej weryfikacji dokumentacji księgowej z wielu lat. Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Bujko reprezentuje klientów w złożonych postępowaniach działowych, weryfikując skomplikowane nakłady z majątków osobistych oraz wyceny firm prowadzonych przez byłych małżonków. Właściwa kwalifikacja prawna każdego przelewu czy nabytego sprzętu pozwala obiektywnie odtworzyć stan faktyczny dla sądu.

Odchodzenie od równego dzielenia zgromadzonych dóbr pozostaje wyjątkiem nakładającym na wnioskodawcę bardzo duży ciężar dowodowy. Fakt osiągania diametralnie różnych dochodów nie daje samoistnej podstawy do zmiany proporcji ustawowych. O ostatecznym orzeczeniu decyduje wnikliwe zestawienie twardych dokumentów z analizą zachowania małżonków wobec obowiązków rodzinnych. Udane wykazanie ważnych powodów polega na udowodnieniu przed sądem, że były partner w sposób rażący zaniedbywał finanse rodziny i celowo działał na szkodę wspólnego budżetu.